Powrót do bloga

Tequila

Tequila od narodzin nie miała łatwo. Zanim trafiła do nas przeżyła niewyobrażalne okrucieństwo ze strony człowieka. Mając w domu jej brata podjęliśmy z rodziną decyzję by ją uratować i dać miłość na którą zasługuje. Była psem niesamowicie czułym. Domagała się od każdego człowieka nawet obcego pieszczot i to często z dużą przesadą, a kiedy nie dostawała tego czego chce potrafiła się na człowieka dosłownie obrazić i dawała wtedy znać swoim niesamowitym pełnym zawodu spojrzeniem, które było mimo wszystko jedyne w swoim rodzaju za każdym razem. Była pełna miłości i każdy kto ją poznał zakochiwał się w niej od pierwszego spotkania. Kochała też przejażdżki samochodem i wystawiać pyszczek przez okno jakby podziwiała krajobraz. Mimo choroby  zwyrodnienia stawów starała się korzystać z życia ile wlezie i choć ból dawał się we znaki wciąż próbowała się bawić i biegać. Lubiła też dużo gadać. Kiedy wracaliśmy do domu Tequila czekała zazwyczaj pod drzwiami i na wejściu bardzo głośno szczekała jakby miała wyrzuty dlaczego tak długo nie było nas w domu i nie wzięliśmy jej ze soba, dlaczego ją zostawiliśmy. Tak samo było po przebudzeniu się rano kiedy zaczynała się kręcić pod nogami i tulić na przywitanie. Niestety mimo leczenia ostatnie parę miesięcy były dla niej cięższe ze względu na problem z poruszanie się. Na spacerach szła bardzo wolnym krokiem, musiała sobie robić co jakiś czas odpoczynek i tak leżała sobie w trawie obserwując wszystko i wszystkich dookoła przez cały czas. Jej braciszek w dalszym ciągu jest z nami i strasznie za nią tęskni. Ciężko jest z tą cisza związana z jej brakiem kiedy nie dyskutuje już z nami zaraz po naszym przebudzeniu i kiedy już nam nie staje na drodze domagając się drapania i tulenia.  Mam nadzieję, że moja mała myszka nie czuje już żadnego bólu i biega teraz za tęczowym mostem za swoim ulubionym sznurkiem lub piłeczką.

 Trzymaj się tam łobuziaro i do zobaczenia może jeszcze w tej czasoprzestrzeni.

🕯️ Zapal wirtualną świeczkę

Zostaw kilka ciepłych słów pamięci – Twoja świeczka zapłonie po zatwierdzeniu. Adres e-mail nie zostanie opublikowany.

92 − 90 =
Powered by MathCaptcha